Człowiek budując dom, kupując go a później już w nim zamieszkując, musi mieć na uwadze wiele rzeczy. Zakup poprzedza rozważenie różnorodnych argumentów, wśród których istnieją także praktyczne aspekty mieszkania w danym budynku. Dotyczy to ewentualnych remontów a także możliwości wykorzystania poddasza, piwnicy, budynków gospodarczych. Poddasze lub strych, służą często za domowy magazyn, mogą też przeistoczyć się w dodatkowe pomieszczenie mieszkalne. Sam dach jest sprawą dość problematyczną. Trzeba dbać by nie przeciekał, by nie zalegały na nim zwały śniegu w zimie lub by rynny nie zatykały się liśćmi opadającymi z pobliskich drzew. Czasem trzeba na dach wpuścić kominiarza, kiedy indziej chcemy coś zainstalować w najwyższym punkcie domu. Dla wszystkich tych sytuacji przewidziane są wyłazy, stanowiące połączenie drzwi i okna.
Nie tylko jednak. Wyłazy bywają też przejściem między tymi pomieszczeniami, które są ogrzewane, a tymi, które nie są. Zrozumiałe jest w tej sytuacji, że nieodpowiednie przejście między nimi oznaczałoby niekontrolowaną wymianę powietrza, a więc i utratę ciepła. Dlatego wyłazy, mające umożliwiać wydostanie się na zewnątrz, są konstruowane z uwzględnieniem szczelności. Cechuje je również odporność na oddziaływanie sił przyrody.
Wyłazy mogą mieć np. postać wykonanej z tworzywa kopuły, umieszczonej w szczelnym kołnierzu. Odróżnia je od okien fakt, że elementy ruchome nie są tak solidne jak skrzydło zwykłego okna, jest to swego rodzaju ścianka między dwoma przestrzeniami. Jeśli są wykonane w bardziej solidnej konstrukcji, często dają możliwość unieruchamiania ich w kilku pozycjach, np. uchylonych, celem wietrzenia. Oczywiście dostępna jest paleta kolorów umożliwiających dopasowywanie ich do określonego miejsca. Wyłazy dachowe mogą ważyć nawet tylko 9 kg.